Trzeba przyznać, że zima jest bardzo specyficzną porą roku. Może dlatego, że są święta (to jest dobre), ale po świętach rozbieramy choinkę i znowu wracamy to smutnej codzienności.
Grudzień to piękny miesiąc jest Boże Narodzenie oraz Sylwester... Stycznia, nie lubię. Wtedy już nie czuję miłej atmosfery tylko zimno i wielką nie chęć do życia. Jest buro, zimno i nikomu nie chce się nic robić.. Ale co zrobić. Ja postanowiłam jakoś tego nie przeżywać, bo nic na to nie poradzę.
Powinniśmy zrobić coś, że by ten smutny czas jakoś wykorzystać :))
Ja kupiłam sobie ulubioną czekoladę, oraz zrobiłam porządek w pokoju, że by znaleźć coś ciekawego co wywoła uśmiech na mojej twarzy..
Na przykład autografy Kabanosa<3
Robienie coś w kuchni też jest dobre :)) Są dwa plusy 1: można miło spędzić czas 2: można się najeść.
Jako nowa ,,bloggerka'' mam okazję, więcej fotografować. To też sprawia mi przyjemność.
Proponuję też usiąść pod ciepłym kocem z herbatką i poczytać książkę (najlepiej zapalić wtedy ulubioną świece zapachową).
Ja jeszcze bardzo lubię oglądać filmy... Co prawda nie powinniśmy oglądać tych smutnych po których mamy histerię.. ale ja te najbardziej lubię ;pp zależy też od gustu! Szczerze polecam obejrzeć coś z Disneya (nie zależnie od wieku), albo komedię, lub fantastyczny :))
Mam nadzieję, że ktoś wykorzysta jakiś punkt, plus dziękuję za komentarze!
I jeszcze coś.. Powodzenia w przetrwaniu stycznia i w nowym roku!
karola
I jeszcze coś.. Powodzenia w przetrwaniu stycznia i w nowym roku!
karola
bardzo ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Paulina :)
http://paulinaaleksandraosik.blogspot.com/
Dziękuję :))
Usuńpozdrawiam ;))
Ciekawie, jak niestety muszę odmówić sobie wszelakich przyjemności związanych ze słodyczami ponieważ od 5 stycznia ruszam dalej z dietą! ;-)
OdpowiedzUsuńhttp://sylvviusz.blogspot.com
Oj tam ;))
UsuńUważam, że powinniśmy jeść to co lubimy ;)) ale jeśli czujemy się źle w naszym ciele to oczywiście możemy to zmienić, ale nie warto przesadzać!
Powodzenia w diecie ;)
Pozdrawiam karola :)))
Czekolada oreo jest moją ulubioną! A babeczki wyglądają smakowicie. Co do filmów to zależy od mojego humoru.
OdpowiedzUsuńJa w zimny wieczór proponuję obejrzeć sobie opowieść wigilijną, może i jest już po świętach , ale obejrzeć na prawdę warto! Jest to bajka która czegoś uczy, a teraz powoli z tego co widzę wychodzą bajki które niczego nie uczą np: zaplątani. Niby fajna bajka, na poprawę humoru ale czy czegoś nas uczy?
maksymiliana.blogspot.com
Dzięki za propozycje filmu!
UsuńW sumie na oglądanie filmów świątecznych to mam humor przez cały rok. Bardzo lubię taki klimat :))
fajny wpis :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńciekawy pomysł na wpis, mi okres jesień/zima pomaga przetrwać koc i herbata o smaku tureckiego jabłuszka! <3
OdpowiedzUsuńDziękuję :) a co do herbaty koniecznie muszę ją kupić <3
Usuń